Depresja chorobą cywilizacyjną

Kiedyś wpadłem na ciekawy, bardzo ciekawy, interesujący oraz przekazujący odpowiednią treść merytoryczną jak i gramatyczną, debatę o której jest mowa. Wyszedł wtedy Pan z brodą, bardzo miło, od razu rozśmieszył całą salę. Sala nagle w śmiech i wszyscy nagle Pana z brązową brodą słuchają.

Otóż opowiadał on ile spraw mieli ludzie w średniowieczu na głowie, a ile współczesny kierownik w jakiejś duże korporacji, która zazwyczaj zatrudnia osób w ilości od 2000-3000 tysięcy. To są właśnie te korporacje, które mają jeszcze duże ambicje i świetne pole najczęściej do taktycznego manewru, żeby się dalej, bardzo szybko rozwijać. Tak się więc zdaje, że żyjemy w wieku, który jest bardzo podatny na wszelakiego rodzaju uzależnienia. Musimy zauważyć, że nasze życie nie jest tak kolorowe jakby nam się wydawało. Siedzenie w potocznym internecie, też nie pomaga. Jeśli spędzamy tam minimum 1 godzinę dziennie, to i tak nasze poczucie osamotnienia wzrasta niemiłosiernie. Takowe poczucie osamotnienia, nie wykorzystanego życia z czasem konwertuje się w depresję. Jak wiemy depresja nikomu nie służy. Począwszy od ludzi na wysokich stanowiskach, kończąc na osobach, które muszą ich słuchać uważnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>